Zarabianie

Czy na twoim blogu można kupić e-produkty? Wchodzisz we współpracę?

Czy na twoim blogu można kupić eproduktyOsoby, które już jakiś czas zarabiają na swoich blogach, doskonale wiedzą, że na reklamach kontekstowych (no może poza adsense) nie da się dzisiaj zarobić dużych pieniędzy. No bo powiedzmy sobie szczerze, czy kogoś zadowala 5 lub 30 gr. za jedno kliknięcie i CTR na poziomie 1-5%?

Więc na czym da się zarobić? Z moich obserwacji wynika, że wciąż najlepiej sprzedaje się wiedza. Wiedza to coś za co ludzie są skłonni zapłacić. I nie ma w tym nic dziwnego. Sam na początku gdy byłem zupełnie zielonym blogerem, kupowałem różnego rodzaju poradniki i uważam, że warto inwestować pieniądze w naukę – rozwój. Umiejętność wykorzystania zdobytych informacji, zawsze ma realne przełożenie na nasze finanse.

Jeżeli już zauważyłeś, że reklama kontekstowa na twoim blogu to nie najlepsze źródło pasywnego dochodu i właściwie zarabiasz jakieś grosze, a wciąż czytasz o osobach, które zarabiają kilkaset złotych miesięcznie i też chciałbyś byc jedną z takich osób, musisz w końcu sprzedawać coś co zainteresuje twoich czytelników.

Ok, przejdźmy do konkretów.

Mam do Was pytanie: Czy sprzedawaliście już na swoich blogach jakieś publikacje elektroniczne? Mam tu na myśli różnego rodzaju poradniki i videokursy.

Jeżeli jeszcze nie próbowaliście sprzedawać wiedzy, a macie kawałek wolnego miejsca, gdzie moglibyście umieścić jakiś mały banner reklamowy. Chwilę czasu by napisać jakiś artykuł, który by zachęcał do kupna czegoś, to nic nie stoi na przeszkodzie by nie spróbować w ten sposób zarabiać.

Od czego zacząć?

Na samym początku zarejestruj się na stronie Interkursów. Czym są interkursy? dowiesz się z filmu zamieszczonego poniżej.

Po rejestracji możemy zostać partnerem i sprzedawać e-produkty z prowizją nawet 95% lub autorem jeżeli mamy własny produkt.

Dla Autorów 

Jeżeli zdecydujesz się zostać autorem, po przesłaniu podpisanej umowy o dzieło, możesz zacząć sprzedawać. Jak uruchomić sprzedaż dowiesz się z video poniżej.

 

 

Dla Partnerów

Jak wspomniałem wcześniej, prowizja partnera może wynieść nawet 95%. Aby zostać partnerem nie trzeba podpisywać umowy, wystarczy się tylko zarejestrować i promować na swoim blogu wybrany kurs.

Niestety interkursy nie dostarczają gotowych materiałów promocyjnych, więc ofertę, którą zachęcimy do kupna jakiegoś produktu, będziemy musieli przygotować sami. Ale mamy do wyboru kilka narzędzi:

 

- widget prezentujący bestsellery

widget prezentujący bestsellery

- Zagięcie strony z kuponem rabatowym

- Kupon podarunkowy dla odwiedzających

Kupon podarunkowy dla odwiedzających

 

Wybór produktów, które możemy sprzedawać na swoim blogu jest bogaty i właściwie w każdej tematyce jest jakiś kurs. Średnia prowizja od jednej sprzedaży to 50-60%. Są kursy gdzie z jednej sprzedaży możemy zarobić nawet 600 zł. Minimum do wypłaty to 150 zł. co przy tak wysokich prowizjach, wydaje się być małą kwotą.

Po rejestracji na stronie interkursy.pl mamy gotowe przewodniki, z których dowiemy się jak skutecznie sprzedawać kursy na swojej stronie.

Wszystkich,  którzy nie zarabiają na swoich blogach dużych pieniędzy, zachęcam do spróbowania sprzedaży e-produktów.

 

 

6 Komentarzy

  1. Chciałabym współpracować z Tobą promując kursy, oraz połączyć mojego bloga z fan page ale nie wiem czy mając bloga w Google AdSense będzie to zgodne z regulaminem?! Dzisiaj przeglądałam “Podgrupę.webd.pl”, kupiłam nową edycję kursu “Niech Face book pracuje dla Ciebie” Pozdrawiam, Marianna

  2. Nie ma czegoś takiego jak blog w Google AdSense. Pewnie chodzi Ci o blog na Bloggerze, który zarabia w AdSense. Bez obaw możesz się zarejestrować i promować kursy.

    Osobiście polecałbym Ci przeniesienie bloga na swój własny hosting i wybranie wordpressa, gdzie wszystkie wpisy ze starego bloga możesz bez przeszkód przenieś.

    • Ja bym nie polecał przenoszenie bloggera na wordpress. Po co?

      Lepiej wykorzystać autorytet zbudowany na bloggerze i z niego linkować do nowej strony na WP. Na WP zrobić bardziej sprzedażową stronę.

      Z tego co obserwuję to blogger ma bardzo duży potencjał pozycjonowania się lepiej niż wordpress.

      1. Blogger jest własnością Googla i podejrzewam, że blogi w tej sieci mają pewien priorytet w szybkości indeksacji.
      2. Jeśli połączysz swojego bloggera ze swoim google+ to możesz łatwo zyskać tzw. google authorship i jeszcze bardziej podnieść siłę pozycjonowania bloga. (przewaga nad WP tutaj jest taka, że ta integracja to 2 klieknięcia; na WP trochę się trzeba pobawić).
      3. Domenai hosting na Bloggerze masz za darmo i nie ma obawy, że to zniknie. (mam bloga od 7 lat na bloggerze, na którym napisałem kilkanaście postów i zostawiłem…)
      4. Blogger jest banalny w obsłudze i może świetnie służyć jako przyjemne zaplecze do wzmacniania pozycjonowania podstron na “firmowym” wordpressie.

      To takie przemyślenia z perspektywy już sporej działalności ebiznesowej.

      Jak bym zaczynał od zera to na blogerze pisałbym osobistego bloga z różnymi tematami, a na WP miałbym “oficjalne przedstawicielstwo” skoncentrowane na jednym, w miarę specjalistycznym temacie.

      • Arkadiusz z AdultBiznes

        Zdecydowanie jest lepiej mieć wszystko na własnym hostingu – więcej mozliwości działania. Blogger nie nadaje sie na nic poważnego, tam nawet komentowanie sprawia trudności przeciętnemu obywatelowi… ;)

      • Artur niestety z kilkoma rzeczami muszę się z Tobą niezgodzić :)
        Na blogerze nie masz żadnej gwarancji, że Twój blog nie zniknie. Jest to platforma Google i w każdym momencie mogą “stworzyć powód” i zamknąć Ci konto, albo usunąć blog, jeśli będzie niezgodny z regulaminem. Wystarczy, że zaczniesz za dużo linkować na zewnątrz i już mogą potraktować to jako spam :) Druga sprawa to pełna kontrola, której także nie masz w przypadku Bloggera. Jeśli masz stronę na własnym serwerze możesz robić z nią dosłownie wszystko i to od Ciebie zależy, jak dostosujesz stronę oraz jak będzie się pozycjonować. W sprawie indeksacji to może być prawda, natomiast sam mam strony na WordPress na swoim serwerze, gdzie wpisy w Google potrafiły być widoczne w 5 min po publikacji ;)
        Dla osób początkujących faktycznie może być ok. Natomiast ja bym bardziej polecał WordPress.com, niż Blogera, chociażby ze względu na chęć przeniesienia wszystkiego za jakiś czas na swój serwer.

  3. Mi się już udało wygenerować pasywny dochód w Interkursy.pl, nie jako partner ale jako autor. Sprzedaję tam produkty w ogóle nie związane z internetem i marketingiem a bardziej oparłem się na mojej branży dla stosunkowo niewielkiej grupy ludzi. Widać to był strzał w dziesiątkę, ponieważ co miesiąc zgarniam 200-300zł. Teraz spróbuję trochę zarobić jako partner.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>