Blogowanie

14 błedów, które popełniają blogerzy na swoich stronach

14 błedów, które popełniają blogerzy na swoich stronachOdwiedziłem już tysiące różnych blogów i w większości widzę na nich wiele błędów, które mnie osobiście jakoś specjalnie nie przeszkadzają, bo ja głównie oceniam blogi po treści a nie po wyglądzie. Ale te najczęściej popełniane błędy mogą innych denerwować co sprawi, że taki rozzłoszczony internauta, już nigdy nie odwiedzi twojego bloga i ani przez chwilę nie pomyśli żeby stronę dodać do zakładek, subskrybować itp.

Jakie to błędy?

1. Nie używaj czcionek, które są nieczytelne: oczywiście są niektóre czcionki, które dają wyrafinowany wygląd Twojemu blogowi. Ale czy są one czytelne? Jeśli twoim głównym celem jest dostarczyć wiadomość i uzyskać czytelników, to zrób wszystko aby ten proces był dla nich wygodny.

2. Nie stosuj małych czcionek: jeżeli czytelnik nie dojrzy co jest napisane i dodatkowo nie ma w swojej przeglądarce opcji powiększania strony, to będzie to prawdopodobnie jego ostatnia wizyta na twojej stronie.

3. Nie twórz linków, które otwierają się w nowej karcie przeglądarki: Wielu blogerów myśli, że skoro użytkownik otworzy link w nowym oknie to czytelnik nie opuści strony. Ogromny błąd! Kontrolę nad tym powinien mieć czytelnik. Jeżeli będzie chciał otworzyć link w nowej karcie, to sam to zrobi i jeżeli będzie chciał wrócić do poprzedniej strony to również sam to zrobi naciskając przycisk “Wstecz”. Natomiast jeżeli każda strona będzie się otwierać w nowym oknie i tych nowych kart otworzy się naprawdę dużo, internauta zamknie wszystko i opuści stronę.

4. Nie wymagaj rejestracji, chyba że jest to konieczne: każdy użytkownik internetu potrzebuje szybko zdobyć informacje, których szuka. Nie zmuszaj mnie, abym musiał zarejestrować się podać e-mail i inne dane, chyba że jest to absolutnie konieczne (czyli wtedy gdy to co oferujesz jest bardzo dobre i ja mogę mieć z tego jakąś wyjątkową korzyść.)

5. Wyłącz tą muzykę: od wczesnych lat twórcy stron internetowych zawsze starali się skutecznie zintegrować muzykę ze stroną internetową. Wiesz co, to nie zdało egzaminu… Jeżeli trzeba będzie otworzyć jakiś plik audio, czytelnik sam to zrobi.

6. Nie zaśmiecaj strony przyciskami sieci społecznościowych: Byłem ostatnio na takim blogu, gdzie na stronie głównej przy każdej zajawce wpisu pełno było przycisków. Tyle tego było, że od razu opuściłem stronę.

7. Upewnij się, że na blogu są Twoje dane kontaktowe: Nie ma nic gorszego niż to, że na stronie internetowej nie ma żadnych danych kontaktowych. To nie jest złe tylko dla odwiedzających, ale także dla Ciebie. Możesz stracić ważną opinię, propozycję współpracy i inne.

8. Nie stosuj migającego tekstu: no chyba, że twoi czytelnicy zatrzymali się w latach 90-tych.

9. Nie umieszczaj reklamy wewnątrz treści: reklamy w treści mogą zwiększyć współczynnik klikalności na krótką metę. Na dłuższą metę, zmniejszysz swoją bazę czytelników.

10. Unikaj “intra”: Nie zmuszaj użytkownika do oglądania lub przeczytania czegoś zanim będzie on mógł uzyskać dostęp do prawdziwej treści. To jest zwyczajnie irytujące.

11. Nie używać animowanych plików GIF: jeśli nie masz banerów reklamowych, które wymagają animacji, unikaj animowanych plików GIF. Robią nieprofesjonalny wygląd i odciągają uwagę od treści.

12. Dołącz funkcjonalne linki w stopce: ludzie są przyzwyczajeni do przewijania w dół, aby dotrzeć do stopki strony internetowej, jeżeli nie znaleźli konkretnych informacji. Umieść tam przynajmniej link do strony głównej i ewentualnie link do strony “Kontakt” i inne.

13. Unikaj długich stron: jeśli użytkownik musi przewinąć kilometr strony w celu odczytania zawartości, to prawdopodobnie po prostu pominie stronę całkowicie. Jeśli tak jest w przypadku Twojej strony to ją skróć i popraw strukturę nawigacji.

14. Jeśli używasz CAPTCHA upewnij się, że litery są czytelne: Wiele stron używa CAPTCHA jako metody ograniczenia spamu w komentarzach lub w formularzach rejestracyjnych. Jest tylko jeden problem z tym związany, użytkownik musi zaprosić całą rodzinę aby rozszyfrować litery.

9 Komentarzy

  1. Co do punktu 3 to wszystko zależy od tego o czym piszemy, czasem lepiej kiedy strona otwiera się w nowym oknie. Jednak nadużywanie tego jest denerwujące, fakt.

    Natomiast punkt 12 mi umknął i muszę wprowadzić funkcjonalną stopkę u siebie, bo jakoś o tym zapomniałem :)

  2. Punkt 6 – bez przesady, są różne metody wyświetlania/ładowania przycisków społecznościówek. Gdy mamy stronę archiwum i przyciski są w oryginalnej wersji to fakt wkurzająca sprawa ale jak się ładują po najechaniu, metodą lazy loading czy mają niekolidujące przy ładowaniu zamienniki to czemu nie. Spełniają przy okazji dodatkową funkcję, informują czytelnika, że dana treść spotkała się ze sporym lub znikomym zainteresowaniem ;)

    Punkt 7 – dane kontaktowe masz na myśli jak tutaj u Ciebie czyli formularz kontaktu? Czy może bardziej standardowe dane kontaktowe?

    PS nie żebym się czepiał ale po co przyciski udostępnienia na formularzem kontaktu?

    • Żeby była jasność. Nie ma nic do przycisków udostępniania, jeżeli są umieszczone tak by nie atakowały mnie z każdej strony. Punkt ten pisałem na przykładzie jednego bloga, gdzie na stronie głównej przyciski te były na dole i górze zajawki posta do tego po bokach i stopce. W sumie na samej jednej stronie głównej naliczyłem 12 przycisków z “lubię to”.

      Co do danych kontaktowych, to oczywiście wystarczy imię i nazwisko oraz adres e-mail. Nie widzę potrzeby podawania większej ilości danych.

      Dzięki za info o przyciskach pod formularzem. Wczoraj włączyłem na stronach i zapomniałem wykluczyć tej strony.

      • Nieno jak ktoś zajawki otacza tak przyciskami to przegięcie mało powiedziane :)

        “na samej jednej stronie głównej naliczyłem 12 przycisków z „lubię to”.”

        Ups ja u siebie mam 15 :P

  3. Osobiście dodałbym jeszcze punkt o szerokości tekstu – nic tak nie demotywuje jak linijki mające po 150 znaków każda. 60 znaków na linię to optymalna wartość i sam pamiętając o tym zakładałem swojego bloga.

    • Max 60 znaków na linię? Przy dominacji rozdzielczości 1200px? Daj spokój. 90/100 to optymalny limit. No chyba, że mowa o mikro blogach ala Tumnlr czy Twitter lub blogach mobilnych z dedykacją dla czytających w podróży.

      Inaczej na przykładzie Twojego bloga, gdzie ciachasz dłuugie wpisy, otrzymujemy zgniecioną treść, przy której czytaniu przewijamy i przewijamy i przewijamy stronę w dół jak na telefonie, ale masz sidebary, brak RWD więc blog na desktopy. Co innego taka szerokość wpisów jak masz tam ustawioną dla komentarzy.

  4. Męczę się od paru tygodni żeby dobrać czciokę na mojej stronie. Specjaliści zalecają czcionkę 100% czyli 16px.
    Mnie to wydaje się za dużo, jednak musimy pamiętać że teraz wielu ludzi czyta na smartfonach i tabletach. Dlatego uważam że czcionka powinna być wielka, żeby każdy mógł widzieć.
    Dalej nie rozumiem jak dobierać kolory liter?
    Nie wiem jak ustalić wielkość tagów H1, H2, H3.
    Z tego co wiem, ktoś robił badania i wiadomo że wielkośćma być w ciągu geometrycznym, ale dokładnie nie wiem jaki jest przyrost. Może ktoś wie?
    Ma to przecież sens. Jeśli damy ogromny napis H1 a po nim mały H2, będzie to wyglądało nienaturalnie, dlatego przejście musi być dostosowane do naszych mózgów. Taksamo kolory. Moim zdaniem dobrze jest dobrać kolory podobne do logo i bannerków. Wtedy kolorystyka będzie tworzyła całość. Tak starałem się zrobić na stronie kapsztad. Nie wiem czy mi się to udało? Nawetzapisałem się na kury typografi. Kurs fajny, ale tam też nie powiedzą wprost, co i jak robić.

  5. Jeszcze bym dodał:
    15) Używaj ciemnych liter na jasnym tle (ale nie całkiem białym), tak, żeby kontrast między literami a tłem był wyraźny. Nie do przyjęcia są jakieś niebieskie literki na żółtym tle, co się niestety spotyka.
    16) Podziel tekst na niezbyt duże akapity (po kilka zdań każdy).
    Jeśli chodzi o liczbę znaków w linii to – moim zdaniem – 60 to jest dobra propozycja, zwykle linijka tekstu w książce nie ma więcej.
    Popieram poradę, żeby unikać “intr”, które każą na siebie czekać, a czasem się zawieszają. Dla mnie to najbardziej denerwujący chyba składnik stron.

  6. “Unikaj długich stron” z tym się zgodzę, najbardziej merytoryczny wpis(bardzo długi) potrafi zniechęcić do czytania i wyciągnięcia wniosków z całości. Pozdr.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>